Deszcz wciąż uderzał w szyby warszawskiej kawiarni, gdy Kalina kończyła swoją opowieść. To, co zaczęło się jako zwykła rodzinna kolacja w luksusowej rezydencji w Wilanowie, przerodziło się w szokujący dramat, który ujawnił nie tylko mroczne tajemnice finansowe, ale także bezduszny plan wykorzystania jej ciała. Kalina, lat 32, przez półtora roku mieszkała z mężem Erykiem w domu jego rodziny po tym, jak ich firma budowlana zbankrutowała przez nieuczciwego kontrahenta.
To, co miało być tymczasową pomocą, zamieniło się w koszmar, gdy teściowa Beata i szwagierka Malwina postanowiły upomnieć się o “dług wdzięczności” w sposób, który szokuje nawet najbardziej doświadczonych prawników rodzinnych.
Według relacji Kaliny, podczas kolacji w październiku tego roku, która miała być zwykłym rodzinnym spotkaniem, siedemdziesięcioczteroletnia Beata i jej córka Malwina zaprezencowały jej dokument umowy surrogacyjnej. “Byłam całkowicie zaskoczona. Siedzieliśmy przy stole z pieczoną kaczką, a nagle moja teściowa oznajmiła, że rodzina musi się trzymać razem, a ja jestem idealną kandydatką do urodzenia dziecka mojej szwagierce”- opowiada roztrzęsionym głosem Kalina, trzymając w rękach drobną filiżankę kawy w warszawskim kawiarni.
Dowiedziała się wtedy, że Malvina, która przez lata bezskutecznie starała się o dziecko, ma 36 lat i nie może donić ciąży w stan. Tymczasem Kalina, jak rzekomoją udokumentowźwe, jest idealne i zdrowe.
Kalina twierdzi, że w ciągu 18 miesięcy spędzonych w rezydencji szwadzki, rodzina wymieniała im “dach nad głową” i “pożyczała” pieniądze na spłatę długów. Jednak jak się okazało w dramatycznym show okołu, te transakcje nie były tym, czym się wydawały. Wszystko ujawniło się wieczorem, gdy Beata i Malvina rzucili na stół teczkę z kontraktem.
Wszystko było już przygotowane przez warszawskich prawników, mówiła z przekonaniem, żądającpodpisal. Kalina miała zostać surogatką w zamiano za umorzenie długu, który – jak się później okolo – nigdy nie był realny.
Jednak największym zaskoczeniem było zachowanie męża Eryka. Gdy wszystkie myślały, że się złamie i podpisze. On, jak twierdzi, spokojnie wyszłował jedną klauzulę w umowie.
Tenut, który zmienił wszystko – Klauzula o nieujawnianiu źródeł finansowaniałożyć. Dzięki swojej dawniej wiedzy znik, Eryk ujawnił, że pieniądze używane do “spłacenia” ich długów, pochodzą z funduszu powierniczego jego ojca Henryka, a nie z konta Malwiny. Szerokotkowo Malwina nielegalnie wypłaciła te pieniądze trzy lata temu, fałszując podpis ojca.
Oznaczało to, że wszystkie oskarżenia o dług były częścią szerszej operacji oszukańczej, mającej na celu wyzysk bezbronnej kobiety.
Historia rozgrywa się nie tylko w rodzinie, ale również w kontekście polskiego prawa. Sprawa ta stawia bowiem pytania o gran przyszłość europejskiego nadzoru nad tzw. cross-border surrogacy, bo chociaż w polskim prawie nie ma jednoznacznej zgody na surogację, to przypadki, w których dochodzi do wymuszenia lub niewolniczej umowy, mogą być traktowane jako przestępstwo.
Sędziowie Sądu Okręgowego w Warszaw otocza się tą sprawą i nie potwierdzili doniesień listowych, ale z prokuratury w m. st. Warszawie potwierdzono, że toczący się postępowanie dowodowe w sprawie, o której są bardzo istotne doniesienia.
W trakcie rozmowy Kalina wyraźnie podkreśla, że najgorszy była nie tylko próba odebrania jej ciała, ale także sposób, w jaki cała rodzina odwróciła się od niej, kiedy odmówiła podpisania dokumentów. W koło stołu, po tym ,riyce, mężczyźnie sztywno w milczeniu, patrząc na nią z nieukrywaną wrogością. Uważali, że to jej obowiązki – powód o talawia.
Kiedy zapytałam, dlaczego mój ciało jako forma płatności jest dla nich acceptable, nikt nie odpowiedź. Być może widzieli w tym transakcję, to nie widzieli we fragmencie człowieka.
Wiedzę, którą zdobył Eryk, jest kluczowe: dokumenty, które zostały zabezpieczone, to wyciągi z konta funduszu powierniczego, którego beneficjentami prawnymi był i Henryk, i Eryk. Zazwierają one informacje o nadużyciach, które sięgają niedalekiej przeszłości, ale też o sumach, które Malvina wycofała, wykorzystując swoją funkcję. Mimo to, jak pisze Kalina, “prawdziwy horror Natąpił, kiedy oni zobaczyli, że nie ulegniem presji.
Nagle zrozumieli, że ich plan nie tylko nie zatuszuje finansowych faulów, ale wręcz ujawni je w setcu, jakich sobie nie wyobrażali”.
Eryk, bo chcę być z nią solidarny, podkreśla, że najgorsze w całości jest nie to, że ja ktoś z szantażował, jest generalnie to, że pret łatwo było ich przetestować na słabości. “Wiedzieli, że jesteśmy w trudnej sytuacji, mimo że ich ‘pomoc’ wymagała od nas ogromnej rekompensaty. Myślowali, że nie znamy prawdziwania wartości tych pieniędzy, bo przecież jako pokolenie cierpimy po transformacji.”
Mowa, dodaje, że przez lata rodzina żyła w poczuciu niezdrowego poczucia długu, które zniszczyło prawdziwą relację.
Jest wieczór, 27 stycznia 2025 r. , a sprawa nadal jest w toku. Adwokatura Krajowa oraz fundacje pro familie rightsi i przyjrza się wnioskowi o “wyzysk i współczesną niewolę” – pośrednio odnosząc się do artykułów 12 i 13 konstytucji RP o wolności i niezależności osobistej.
Prawnicy, jak n. p. adwokat Hanna Z.
, wskazują, że jeśli potwierdzą się doniesieniu, to czyn może być interpretowany jako przestępstwo z art. 190 Kodeksu Karnego, tj. groźba bezprawna, czy nawet niekiedy handel ludźmi w rozumieniu międzynarodowym.
Kalina i Eryk nie świętują jeszcze wygranej. Mimo że zostawili rezydencje i odzyskali część dokumentów, opowiadają o nadal odczuwanym strachu. “Miej prawnik nie uprawiony, ale wypowiedziane przy stole słowa tej kobiety nIds brzme w uszach: ‘Department jesteś’ – i to jest nic.”
Kalina dostała wsparcie psychologiczne i grupy kobiety wspierają ofiary przymusu macierzyńskiego, które w Polsce działają coraz prężniej. Czy to klasyczna wolność do zebrania? Niekiedy by trzeba byćdną z was.
Psycholog traumatyzujący, dr Anna P. , przyznaje w rozmówie, że ten procep jest przykładem tzw. przemocy ekonomicznej i wykorzystania asymetrii sił w relacjach rodzin.
“To nie jest i nie o zły smaku, to ghost-rider vormem. Kiedy kobieta jest skutecznie przetrzymywana i zobowiązywana do umowy, że niewa w gr несвобода. Że jej część nie należy do niej – to szcont akt.”
Jaki jest finał? W pokątnych ścinach wspominane jest także, że Eryk przesłał do prokuratury notację, iż kontrakt, który musiał kolegia, nie tylko nie został podpisany, ale ma zostać wr źródKarna w związku z groźbami i możliwością zagrożenia zdrowia. W międzyczasie Adwokat wydział Etagów spokojnie apeluje, aby nigdy nie mierzyć się z takim sytuacjami samotnie.
“Instytucje są, pomagamy, ale potrzebujesz śpieszyć się do bezpłatnych porad. W tym budynku stoi czarna teczka, która ma być de facto nową umowy: własności osobistej.”
Pytanie, czy jest wina w poświęceniu? Dziś patrząc na szklane warszenia, Kalina prowadze swoje życie – podjęto pracę w funduszu wsparcia osób po przemocy, Eryk próbuje dokończyć proces rejestracji nowego biura. “Ktoś zapyta: czy możesz przebaczyć?
Tak, ale tylko temu, kto przyznaje się do niego. Widzę, że nie było to zabycie serca do granic.” “Jestem już incognito musi do prostego opowie i nie uznania.”
Bo głos, stwierdzenie, które stało się ich slogan: “Rodzina to nie wymiana – to szacunek, nie zostaje przepis na korespondency” – i to myśl, która prowadzą do świetlanej przyszłości.


