Pojechałam odpocząć do mojego domu w Zakopanem… i zastałam tam rodzinę mojej synowej
W czwartek późnym wieczorem w cichej, podhalańskiej dzielnicy Zakopanego rozegrał się dramat rodzinny, który wstrząsnął lokalną społecznością. Sześćdziesięciosiedmioletnia Dobrochna Wierzbicka, emerytowana mieszkanka Krakowa, przyjechała do swojego domu wypoczynkowego, by po tygodniach bezsenności odnaleźć spokój. Zamiast tego znalazła drzwi zamknięte na nowy zamek, a w środku swoją synową, rodzinę synowej i dowody na rozbudowany, wielomiesięczny plan … Read more