Przy wigilijnym stole teściowa powiedziała coś, czego miałam nie rozumieć
Miałam właśnie zanieść do kuchni półmisek po karpiu, kiedy usłyszałam głos teściowej. Siedziała przy drugim końcu stołu obok męża, a ja stałam już w drzwiach z talerzami ułożonymi jeden na drugim. Mówili po śląsku, jak często robili między sobą, zwłaszcza gdy chcieli omówić coś bez mojego udziału. — Ona dalej nie wie o tym badaniu? … Read more